Kiedy zacząć uczyć dziecko załatwiać się samodzielnie i jak to zrobić? Pewnie ile mam tyle rad. W Internecie znaleźć można wiele metod i sposobów odpieluszkowania malucha. Którą wybierzesz i od kiedy zaczniesz zależy tylko i wyłącznie od Ciebie.

          Zazwyczaj ściągamy dziecku pieluchę wiosną, kiedy temperatura się podnosi i możemy z czystym sumieniem puścić naszą pociechę by biegała w samych majtusiach po domu.  Jedni rodzice zaczynają gdy dziecko ukończy 1rok życia inni nieco później. Proces oduczania dziecka załatwiania się w pieluszkę jest trudny i pracochłonny wymaga od nas cierpliwości i wytrwałości. Oczywiście, jest to też uzależnione od naszego malucha, u niektórych dzieciaków przebiega bardzo szybko i sprawnie. Trzeba mieć świadomość, że im młodsze dziecko, tym dłużej trwa nauka. JeśliTwoje dziecko nie wykazuje chęci samodzielnego załatwiania się, zacznij nad tym pracować w okolicy 2 urodzin. Obecnie promuje się odpieluszkowanie w odpowiedzi na sygnały wysyłane przez dziecko.Oznak gotowości do pozbycia się pieluchy eksperci wymieniają ponad dwadzieścia, ale najprawdopodobniej za najważniejsze można uznać, kiedy:

-  dziecko zaczyna być świadome potrzeby wypróżnienia się, sygnalizujewyrazem twarzy, zachowaniem, szuka intymnego miejsca do załatwienia się, chowa się, żeby zrobić kupkę lub wierci się, zaciska nóżki, dotyka pieluszki.

- dziecko odczuwa dyskomfortu po zrobieniu siusiu lub kupki, zaczyna komunikować, choćby czasami, że chce, żeby je przebrać, zmienić pieluszkę;

- dziecko zaczyna komunikować, że chce zrobić siusiu/kupkę nawet na moment zanim to zrobi

      Nie uczmy dziecka załatwiać się do nocnika na siłę! Jeżeli dziecko wyraźnie buntuje się przed odpieluszkowaniem– odpuśćmy i dajemy mu spokój na miesiąc czy dwa. Nauka na siłę spowodujetylko blokadę i niechęć do tej czynności.W momencie, w którym maluch zacznie wyrażać zainteresowanie tematem lub przestanie stawiać opór wtedy możemy ponownie rozpoczynać proces. Jeśli będzie przebiegać w pozytywnej atmosferze, bez straszenia lub karania za wpadki dobrze wpłynieto na zdrowie fizyczne i psychicznej dziecka, a my szybciej osiągniemy sukces. Pamiętaj, to kiedy dziecko będzie odpieluchowane zależy tylko i wyłącznie od niego, ani Ty, ani nikt z Twojego otoczenia nie ma na to wpływu, tak jak w przypadku pierwszego podniesienia główki, siadania czy chodzenia. Zazwyczaj to, że dziecko nadal chodzi w pieluszce przeszkadza osobom trzecim nie Tobie, nie zwracaj na to uwagi, rób swoje.

            Zacznijmy od prostych czynności. Zaznajamiajmy dziecko z nocnikiem, pozwalamy mu na nim posiedzieć w ubraniu, bawić się i tak dalej, przez jakiś okres, aż do momentu, gdy dziecko „polubi” się z nocnikiem. Obecnie na rynku istnieje wiele modeli nocników: z pozytywką, która uruchamia się po zrobionej czynności J, z pozytywką i światełkiem, a nawet przypominające prawdziwy „dorosły” sedes. Kupmy taki, który zainteresuje naszą pociechę, wtedy chętniej się z nim oswoi. Pokażmy dziecku, że nocniczek gra, czy świeci jak wleje się do niego wody, i tak samo będzie jak będzie robić do niego siusiu. Zacznijmy sadzać go na nim i namawiać, żeby zrobił siusiu. Nie włączajmy bajeczki w TV na ten czas, bo skupi się na bajce, a nie na tym co w danej chwili od niego chcemy. Pewnie za pierwszym, czy drugim razem się nie uda, ale po kolejnej udanej próbie pochwalmy naszą pociechę, że jest już duża/y, a nawet nagrodźmy drobną niespodzianką, ale bez przesady to normalna czynność, nie wyczyn, więc nie przesadzajmy z nagradzaniem. To na pewno zaczęci do dalszych starań. Unikajmy długiego przetrzymywania dziecka na nocniku, albo sadzania co chwilkę, bo „może tym razem się uda”. Dziecko będzie czuło się nieswojo co go zniechęci i będzie stawiać opór. Bez presji nauczy się szybciej.

       Pozwalajmy dziecku najpierw krótko, potem coraz dłużej swobodnie biegać po domu bez pieluchy i zachęcajmy do tego by w tym czasie załatwiało swoje potrzeby do nocnika. Nawet jeśli nie raz przemoczy majteczki, poczuje dyskomfort, którego nie odczuwało nosząc pieluszkę. To też pozytywnie wpłynie na przyspieszenie nauki samodzielnego załatwiania się. Czasami wszystkie wymienione sposoby mogą się nie sprawdzić, znam przypadek, gdy dziecko w ogóle nie interesowało się nocnikiem, służył on bardziej do zabawy, żadne zachęty w postaci pozytywki w nocniku nie przynosiły efektu, aż któregoś dnia podeszło do mamy trzymając nocnik w rączkach, wskazało na pieluszkę i powiedziało „si” i to był ten moment kiedy ostatni raz miało ją na sobie. Powodzenia!