Zachęcanie dzieci do czytania było wyzwaniem odkąd istniały dzieci i książki. Czytanie jest niezbędne do rozwoju intelektualnego. Tak więc im wcześniej Twoje dziecko zakorzeni się w nawyku, tym lepiej będzie w stanie zrozumieć złożone pomysły i skutecznie komunikować się z innymi. Przygodę z czytaniem możemy rozpocząć  bardzo wcześnie. Obecnie na rynku dostępnych jest cała masa książeczek przeznaczonych dla małego czytelnika. Dla najmłodszych będą to książeczki kontrastowe czy sensoryczne, które mają przyciągnąć wzrok dziecka, lub zainteresować strukturą z jakiej zostały wykonane. Dla nieco starszych książeczki obrazkowe z dźwiękiem. Następnie, krótkie czytanki edukacyjne nasycone ciekawymi ilustracjami. Książki skłaniają do samodzielnego myślenia, wyciągania wniosków, analizowania. Dzieci mające kontakt z książkami, w późniejszym okresie łatwiej uczą się czytać.

Badania potwierdzają, że głośne czytanie dziecku:

- buduje więź pomiędzy rodzicem i dzieckiem,

- wspiera rozwój psychiczny dziecka i wzmacnia jego poczucie własnej wartości,

- uczy języka, rozwija słownictwo, daje swobodę w mówieniu,

- przygotowuje i motywuje do samodzielnego czytania,

- uczy myślenia i rozwija wyobraźnię,

- poprawia koncentrację i pamięć,

- uczy empatii, rozwija wrażliwość,

- zapobiega uzależnieniu od mediów,

- jest zdrową ucieczką od nudy, 

Zapytaliśmy kilka naszych zaprzyjaźnionych mam i tatusiów o to, jak zachęcają swoje dziecko (dzieci) do czytania:

Asia - „Jednym ze sposobów, który zawsze działał dla mnie, było czytanie obok dziecka i proszenie go o dołączenie. Tworzymy również własny system nagród za czytanie ilości stron i książeczek ”.

Katarzyna - „Robimy wydarzenie z pójścia do księgarni i wybrania czegoś nowego do przeczytania na nadchodzący tydzień. To świetny sposób na zaangażowanie ich w odkrywanie nowych historii”.

Natalia - „Sztuka polega na tym, żeby nie sprawiać wrażenia przykrych obowiązków i nigdy nie traktować tego jak kary. Nie odciągaj ich od telewizora i nie zmuszaj do czytania. Zachęć ich do czytania gier fabularnych i tego typu rzeczy”.

Małgosia - „Czytam moim dzieciom, odkąd były w moim brzuchu. Dużo im czytając, zawsze przypominam im o tym, jak ważne jest, aby pozostać głodnym nauki”.

Wiktor - „Moja żona i ja jesteśmy zapalonymi czytelnikami. Zwłaszcza podczas długich podróży. Dajemy dzieciom dobry przykład, a one nas naśladują. Zaszczepiamy w nich naszą miłość do czytania”.

Roksana - „Próbujemy czytać mojej córce co najmniej 30 minut każdego dnia. Zdziała cuda dla słownictwa i późniejszej komunikacji.”

Michał - „W naszym domu każdego dnia wyznaczyliśmy czas na czytanie. Dzieciaki wybierają książkę na dany dzień/tydzień”.

Grażyna - „Przez kompromis. Sekretem, który zadziałał dla mnie, było nakłonienie ich do czytania na iPadach. Nie jest to idealne rozwiązanie, ale nie było sensu z tym walczyć… w końcu nadal mogą się uczyć”.

Dawid - „Sam będąc zapalonym czytelnikiem, musiałem zmienić swój gust w książkach dla dzieci. Ale kiedy to zrobiłem, odkryłem, że najlepsi autorzy i ilustratorzy książek dla dzieci starają się zadowolić również swoich dorosłych odbiorców”.